Wbrew pozorom, wybór materiałów na zasłony czy firanki do mieszkania nie jest błahą kwestią – mogą one odmienić oblicze pokoju. Kolor czy to, z czego są wykonane, ma znaczący wpływ na efekt, jaki uzyskamy i powinny być dopasowane do naszych potrzeb.

Jak dobrać materiał?

Najważniejszą kwestią, którą musimy przemyśleć przed wyborem zasłon, jest materiał, z którego będą wykonane – od niego zależy naprawdę wiele, zarówno od strony praktycznej, jeżeli chodzi o na przykład zaciemnienie pokoju, jak i od czysto estetycznej. Każdy rodzaj materiału idealnie komponuje się z innym stylem, a styli umeblowania i materiałów jest naprawdę wiele. Jeżeli zależy nam na tym, aby głównym zadaniem zasłon było odcięcie naszych wnętrz od świata zewnętrznego, warto postawić na cięższe, grubsze materiały, w jak najmniejszym stopniu przepuszczające światło słoneczne. Będą to na przykład żakard, blackout czy aksamit. Wszystkie trzy charakteryzują się tym, że nie tylko doskonale zaciemniają pomieszczenie, ale również pomagają odciąć je od hałasu z zewnątrz – na przykład przejeżdżających obok budynku samochodów.

Jeżeli nasz salon nie jest zbyt duży, albo po prostu oczekiwanym przez nas efektem nie jest zbytnie zaciemnienie pomieszczenia, powinniśmy postawić na lżejsze materiały, takie jak perkal, woal czy nawet szyfon. Nie pomogą one w odizolowaniu salonu od światła, ale jeżeli naszym celem jest rozjaśnienie pomieszczenia, bądź sprawienie, aby wyglądało na bardziej przestrzenne, będą idealnym wyborem.

Kupując zasłony najlepiej postawić na te szyte na wymiar, na przykład w warszawskich Szytych Wnętrzach – oszczędzi to wielu problemów z dopasowaniem rozmiarów tkaniny. Dużym plusem będzie również szeroki wybór zarówno materiałów, jak i wzorów czy kolorów, co pozwoli znaleźć te idealnie pasujące do naszego pomieszczenia.

Na jaki kolor postawić?

Materiał to jedno, ale zasłony mają również przeróżne wzory i kolory. W przypadku tego wyboru, również mamy dwie główne opcje: możemy postawić na coś wtapiającego się we wnętrze i tworzącego całość z meblami i resztą wystroju albo kontrastowego, aby przełamać na przykład jednolity kolor ścian. Jeżeli obawiamy się, że nie damy rady samodzielnie dobrać idealnego wzoru, możemy skorzystać z pomocy dekoratora wnętrz, który dopasuje zasłony do salonu i jego umeblowania. Jeżeli jednak chcemy to zrobić sami, najłatwiej jest sugerować się po prostu tymi samymi zasadami, co przy doborze ubrań. A więc jeżeli nasz salon ma wiele różnokolorowych dekoracji, lub ściany pomalowane we wzory – lepiej postawić na jednolite zasłony. Gdy wprost przeciwnie, jest utrzymany raczej w jednym kolorze, to śmiało możemy zaszaleć ze wzorami.

Jeżeli nasz salon wydaje się mały bądź ciemny, rozwiązaniem będą jasne, cienkie zasłony. Warto również zwrócić uwagę na styl umeblowania i w ten sposób dopasować wzór. Do wnętrz urządzonych w stylu nowoczesnym czy skandynawskim dopasujemy więc jednokolorowe zasłony o mało krzykliwych barwach, a jeżeli ze wzorami, to prostymi lub geometrycznymi. Jeżeli zaś nasz salon ma zachwycać przepychem, powinniśmy zdecydować się na cięższe, żakardowe, zdobione kwiatowymi wzorami.