Mycie okien wbrew pozorom nie należy do najłatwiejszych czynności. Niekiedy po czyszczeniu wyglądają one dużo gorzej niż na początku. Wszystko za sprawą zacieków. Pojawiają się one na szybach kiedy nieumiejętnie podejdziemy do kwestii czyszczenia.

Odpowiednia pora

Piękny słoneczny dzień wydaje się być idealną porą na mycie okien. Nie do końca tak jest. Do pracy powinniśmy się zabrać w momencie, gdy na szybę nie oddziaływają promienie słoneczne. Jeśli zapominamy o tej zasadzie może okazać się, że płyn zasycha na oknie zbyt szybko i w żaden sposób nie możemy go doczyścić. Najlepiej więc myć szyby wczesnym rankiem lub późnym popołudniem. Oczywiście w czasie zimy unikajmy zbyt mroźnych dni. Nie dosyć, że możemy się przeziębić, to dodatkowo woda na szybach czy ramie okiennej może zamarzać.

Więcej niż płyn

Lista akcesoriów niezbędnych do porządnego umycia okien nie ogranicza się jedynie do płynu i ścierki, czy papierowego ręcznika. W przypadku małych okien świetnie sprawdzi się także niewielka myjka do mycia okien. Leifheit to firma znana z wysokiej jakości akcesoriów do domu. Znajdziemy tam także średniej wielkości myjki ze specjalną nakładką z mikrowłókien. Tak wyposażeni z pewnością dużo szybciej uporamy się ze sprzątaniem.

Wszystko wokół

Warto także pamiętać, że czyszczenie okien nie sprowadza się jedynie do samych szyb. Konieczne jest również umycie parapetów zewnętrznych i wewnętrznych oraz ram okiennych. Od tego powinniśmy rozpocząć pracę. Do czyszczenia tych elementów możemy użyć gąbki i ciepłej wody z płynem. Następnym krokiem będzie oczywiście zebranie nadmiaru wody i wytarcie całości do sucha.

Kiedy już odtłuścimy okna i wyczyścimy je z kurzu, możemy przejść do polerowania. Wystarczy do tego płyn do szyb oraz papierowy ręcznik. Dobrym pomysłem jest wycieranie jednej strony okna pionowymi ruchami, z kolei drugiej poziomymi. Dzięki temu szybko zauważymy ewentualne smugi. Niektórzy wykorzystują także ruchy przypominające ósemki, zmniejszają one prawdopodobieństwo brzydkich śladów na szybie.